sobota, 22 listopada 2014

Miesiąc

Miesiąc. Tyle czasu nie piłam porannej kawy. Tylko herbatę, owocową. 
Ale dziś wstał pierwszy Kocurzasty i zamiast herbaty zrobił kawę.
I wypiłam, bo przecież szkoda, żeby się zmarnowała :)

Pół roku. Tyle czasu mnie tutaj nie było. 
Ale zatęskniłam. To po pierwsze. 
Ale pora przełamać rutynę. To po drugie. 
A potem się zobaczy. Czasem potrzebna jest zmiana. 

6 komentarzy:

  1. Ja zawsze herbatę, albo czekoladę:) MNIAM!

    OdpowiedzUsuń
  2. wracaj wracaj już się nie mogę doczekać zmiany muszą być trzeba z rutyną kończyc bo świat należy do nas :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wiedziałam, że długo nie wytrzymasz :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, wiesz niektore rzeczy sa silniejsze od nas ;)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz to, pisz :) Byle z sensem :)