Od zawsze uwielbiałam bawić się słowem. I nie że tylko pisać i czytać, uwielbiam także wszelkie gry słowne. Scrabble to dla mnie świetna rozrywka, niestety zawsze było dla mnie za drogie, a po drugie nie za bardzo miałabym z kim w domu zagrać. Ostatnio jednak Kocurzasty zaraził mnie Kurnikiem. To portal z grami online. Jest tam wiele rożnych gier, chińczyk, gry karciane, bierki, nawet Monopol :) I są tam literaki :)
Literaki to taka właśnie odmiana Scrabble. Układa się słowa na planszy na ekranie, oczywiście odpowiednio punktowane, tocząc pojedynki różnej długości z innymi graczami. Można powiedzieć, że jestem w swoim żywiole, odkąd odkryłam tę grę, często tam przesiaduję i toczę boje. To bardzo przyjemna gra. Niestety cały czas przegrywam :P
Mam bardzo duży zasób słów, niestety okazało się, że nie potrafię poradzić sobie z presją czasu. Kiedy widzę umykające sekundy, w mojej głowie pojawia się pustka i choćby słowo samo mi się układało, nie widzę go. Czasami w grze wspomaga mnie mąż, stanowimy dobrą drużynę, bo on operuje myszką, a ja jestem od układania i wpasowania słów w planszę. Pozycja w rankingu troszkę mi wzrosła, ale jeszcze nie znam wszystkich sztuczek i często przegrywam. Czasami nie umiem pogodzić się z tym, jakie beznadziejne słowa komputer uznaje... np. słowo "ii" dacie wiarę, że takie coś istnieje? :)
No i jeszcze chciałam zauważyć, że te Literaki to uzależniające są :)
Ale za to jakie fajne :P
jno to kiedyś koniecznie musimy rundkę sobie zagrać, bo uwielbiam uwielbiam uwielbiam literaki na Kurniku :) baaardzo często gramy z Krzyśkiem online, nawet będąc razem, on na jednym kompie, ja na drugim, mamy niezłą zabawę i ubaw :) Jednak ja z kolei mam mały zasób słów, Krzysiek duży,ale tak jak Ty, nie może poradzić sobie z czasem :D dłuuugo się zastanawia nad słowem :)
OdpowiedzUsuńno, uwielbiam, w tysiąca też tam grywałam :D
ale że monopol jest to nie widziałam :)
Jest Jest i tak śmiesznie wyglada jak pionki suną po planszy :))) Jeszcze nie grałam w nic poza literakami ale Kocur ciupie w karty :)
UsuńDawaj namiary, może kiedyś pogramy!;)))
OdpowiedzUsuńWyślę Ci na FB :)
Usuńa ja zawsze w tysiąca gram;)
OdpowiedzUsuńHaha może trafisz kiedyś na Kocura :P
UsuńHa, też bardzo często gram w literaki. Moje ulubione słowo, które można tam ułożyć, to "ęsi" ;)
OdpowiedzUsuńO tego nie znałam, wykorzystam, dzięki :))
UsuńTrafiłam tam kiedyś. Byłam strasznie kiepska:) Taka kiepska, że miałam wrażenie, że osobie po drugiej stronie nie chce się ze mną grać;)
OdpowiedzUsuńA o Scrabble marzę od dawna. I zawsze coś innego wyskoczy, wiesz jak jest.
Bucha!
Kiedyś zawaliłam, było na ciuchach używane, w zabawkach :) Trzeba było brać to ja polazłam na kiecki :))
UsuńW Literaki od lat gra moja mama. Ma też Scrabble planszowe. Kilka razy próbowałam z nią grać (i online i w realu), ale ta gra przerasta moje możliwości intelektualne :-DDD Wolę domino i chińczyka. W Kurniku oczywiście, ale gram bardzo rzadko.
OdpowiedzUsuń