piątek, 24 stycznia 2014

Sprawa się rypła...

Od kilku dni zima jak cholercia... wiem, powtarzam się.
Wczoraj minus sześć, przedwczoraj minus sześć.
Kocurzasty też oburzony, że tak zimno, postękuje, pojękuje... Zresztą wcale się mu nie dziwię, jakbym miała iść o piątej rano pół kilometra przez taki ziąb, też bym marudziła. Z tego pojękiwania aż mnie głowa rozbolała, więc mówię, żeby sprawdził, ile za oknem, to mu przejdzie...
- Minus sześć - mówi
- Co? Znowu minus sześć?
I sprawa się rypła, okazało się, że termometr jest zepsuty. Innego nie mamy, więc nie wiem, ile jest. Ale dziś jest taki wiatr, że ile by nie było, to ja odczuwam minus trzydzieści, a Uszate Psisko minus sto...

ps. Sprawa się rypła, jest taki film, absurdalnie śmieszny :) Oglądałyście?


41 komentarzy:

  1. ja się martwiłam dwa tygodnie, że dotknął nas ostracyzm bo przez tak długi czas nikt do nas nie przyszedł, nawet listonosz czy gazomierz, nikt! I okazało się, że dzwonek jest zepsuty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan z gazowni u nas nie chodzi :) Ale listonoszka się dobija, a jak nas nie ma, to do sklepu za nami jedzie :))

      Usuń
  2. Oglądałam go kilka razy ;) Bliżej południa mieszkacie to powinno być u Was ciepło ;) U nas - 14 i słońce, wiatru nie ma ale ziąb niepospolity. Brrr

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyy,,,a u mnie też ciągle - 8 może i u mnie sprawa się rypła?:D hahaha

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie oglądałam, choć... nie pamiętam. Ale tytuł kojarzę. I też czasami mam wrażenie, że termometr mi się popsuł. Zwłaszcza wtedy, gdy przez dłuższy czas pokazuje temperaturę niższą niż bym sobie życzyła.

    OdpowiedzUsuń
  5. a u mnie -16,od trzech dni na każdym termometrze:/
    a już miałam nadzieję,że u mnie też sprawa się rypła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha zazdroszczę tego -6. u mnie w nocy dobiło do -25 także nie narzekać proszę. Aktualnie mam -16.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mojej siostry Hani dzisiaj minus 22 i jest bosko!!!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie do tego mrozu to brakuje trochę sniegu :) Trochę to nie znaczy po pas....

      Usuń
  8. u nas rano było -18, a teraz -12, to u Was prawie tropiki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już też mam dość tych mrozów, ciągle -12, spacer tylko przez chwilę, bo wieje, że oddychać nie ma czym...No masakra, ja chcę wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy chociaż wychodzicie :) U nas jak dziecko chce to pies się buntuje. Albo na odwrót :)

      Usuń
  10. U mnie bylo dzis rano -17, ale na szczescie musze tylko biegusiem do auta, a potem to juz kilka minut i ciepelko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, wolę moje sfałszowane minus sześć :)

      Usuń
  11. A u nas śnieg z deszczem i wietrzysko tak więc też nic przyjemnego.Głowa boli mnie juz od kilku dni, ale mam nadzieję,że to nie zapowiedź pogorszenia się pogody- może być bowiem gorzej?

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam że zima w PL jakoś specjalnie Wam nie Zazdroszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie bez mrozu, cale dwa stopnie na plusie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz myślę o tych dwóch stopniach z sympatią, a co to dwa stopnie?

      Usuń
  14. jasne, że oglądałam ! to jeden z moich ulubionych polskich filmów ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja chcę być niedźwiedziem. Strasznie chcę. Przespałabym to całe białe i zimne za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj o 6 rano jak wstałam do pracy na moim termometrze było -18. Myślałam, że umrę z tego zimna, podczas dojazdu.
    Filmu nie widziałam :) Może kiedyś nadrobię tą zaległość :)
    Pozdrawiam cieplutko w te mroźne niedzielne popołudnie :)
    http://femmexlikexme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie obejrzyj, trochę makabryczne, ale smieszne :P

      Usuń
  17. Heh, pewnie, że oglądałam! :D Super film :) Ale współczuję Twojemu mężowi, też bym narzekała, biedak :( Oby morzy przeszły!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sprawa z zepsutym termometrem podejrzana, moze sie zbuntowal przez te mrozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że puknęłam go palcem i działa :P

      Usuń
  19. Ale nastraszyłaś tym blokowaniem bloga! Na miskę też nie mogłam się dostać i już myślałam, że stracę kontakt na zawsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E gdzie tam :) To tak chwilowo zapobiegawczo :P

      Usuń

Chcesz to, pisz :) Byle z sensem :)